Życiorys

Urodziłem się w 1934 w Łodzi w Polsce. Moje wczesne dzieciństwo jako dziecka stosunkowo zamożnej żydowskiej rodziny przebiegało się bez problemów. Wszystko zmieniło się dramatycznie z nastaniem niemieckiej okupacji: moja rodzina była pochodzenia żydowskiego. Dzięki wielu niezwykłym i pomyślnym zbiegom okoliczności i nieustraszonej pomocy szeregu osób udało się przeżyć nie tylko mnie ale również moim rodzicom. Ale większość rodziny zginęła. Po wojnie, po krótkim okresie entuzjazmu, rozpoczął się długi okres ucisku i ciemnej, przygnębiającej szarości reżymu komunistycznego. Mimo to, osobiście, nie działo mi się źle: mimo „złego pochodzenia społecznego” skończyłem studia, zrobiłem doktorat z dziedziny informatyki w Polskiej Akademii Nauk i rozpocząłem szybko rozwijającą się karierę naukowa. Później, w roku 1967, dzięki serii nieprawdopodobnych wręcz przypadków, udało mi się wydostać się z Polski (w tym okresie legalna emigracja był całkowicie zabroniona) do Kanady gdzie zostałem profesorem informatyki na Uniwersały of Waterloo. Moja kariera akademicka trwała aż do roku 2000 gdy przeszedłem na emeryturę jako profesor informatyki Dalhousie University, po czym opuściłem Kanadę przenosząc się  Francji.

Podczas lat 60-tych, nadal jeszcze w Polsce, rozpoczęłam karierę naukową w dziedzinie matematyki, a ściele mówiąc nieliniowej optymalizacji.  Potem po dwu latch przerwy  (już Kanadzie) zmieniałem  tematykę  na mechaniczne dowodzenie twierdzeń.  Ani optymalizacja ani  mechaniczne dowodzenie twierdzeń nie  większej wartości praktycznej ale mimo  to bardzo dobrze ocenione i stałem się swojego rodzaju autorytetem. Potem chciałem zrobić coś bardziej  praktycznego  zająłem się  wizualnymi językami programowania i byłem głównym autorem dwu systemów  Prograph i Lograph. To zachęciło mnie by w  latach 80-dziesiątych rozpocząć kilkuletni  “flirt” z biznesem i i wraz z moim uniwersyteckim kolega profesorem  Philipem Cox stworzyliśmy firmę TGS Systems, która przekształciła  Prograph w komercjalny produkt  do tworzenia wizualnych programów.  Po początkowych dość niezwykłych sukcesach firma ta upadła.

W latach 70-tych, znudzony i rozczarowany życiem uniwersyteckim zacząłem przyglądać się sytuacji świata i doszedłem do wniosku, że kierunek w którym zmierza prowadzi do  katastrofy na skalę globalną i że  ani nauka ani systemy polityczne czy religijne nie są w stanie jej zapobiec. Szukając rozwiązania   dowiedziałem się o  istnieniu nieortodoksyjnego nauczyciela buddyzmu Chogyam Trungpa Rinpoche. Zacząłem go szukać  i udało mi się go spotkać. Po tym spotkaniu zostałem się zostać  jego uczniem. Jego podejście, dalekie od ówcześnie konwencjonalnego Buddyzmu,Wkrótce potem przedstawił on wizje “oświeconego społeczeństwa”  Szambali. Było to czego szukałem i wkrótce zacząłem pod jego kierunkiem nauczać tzw Trening Shambhali. Po jego śmierci w 1987 zdecydowałem kontynuować moje studia i praktykę Dzogchenu pod kierunkiem wybitnego nauczyciela Dzigara Kongtrul Rinpoche.

Obecnie powróciłem do moich wczesnych prób  stworzenia społeczeństwa, które będzie w stanie przetrwać potencjalną katastrofę ekologiczną i społeczną. Społeczeństwo to o nazwie Społeczność Mądrości Współdziałania byłoby by egalitarne i opartego o zasadę inteligentnej, altruistycznej  współpracy. Niedługo rozpoczne wykłady internetowe  na ten temat połączone z praktyką  trekcho (gałąź Dzogchenu)  i Mahajany (gałąź Buddyzmu).

Zanim zakończę pragnę wyjaśnić, że pisze ten życiorys wyłącznie dla tego by czytelnicy tej strony i jej “siostry” cooperative-wisdom-society.com/pl nabrali do mnie zaufania, jakim w naszym społeczeństwie  darzy się osoby mające za sobą osiągnięcia w dziedzinie nauki.